Czego brakuje w Programach Partnerskich

Nawet w tych idealnych, do których osobiście zaliczam program partnerski ZM brakuje mi pewnej funkcjonalności. Mamy newslettery, mamy narzędzia, mamy chaty z partnerami. Mamy wszystko, co pozwala nam zarabiać coraz więcej. Brakuje jednak czegoś co można nazwać „batem”. Już spieszę z wyjaśnieniami.

Jak wiadomo większość z ludzi cierpi na chroniczne lenistwo. Jeśli coś może robić, tego nie robi. Jeśli coś musi zrobić, a nie ma kontroli – tego nie robi, albo robi nie z takim zaangażowaniem z jakim można zrobić. Jeśli nie czujemy, że coś MUSIMY zrobić, jeśli nie potrafimy walczyć z lenistwem droga do niezależności finansowej staje się dłuższa.

A gdyby tak ktoś ustalił plan zajęć, rozpisał kolejne kroki i pilnował wykonania? Gdyby ktoś wywarł presję? Planował i pilnował wykonania planu? To po pewnym czasie, udało by się szybciej i skuteczniej zarabiać.

Wielu partnerów potrzebuje swoich przewodników, potrzebuje – przynajmniej w początkowej fazie – mentora, kierownika, szefa. Wtedy wydajność wzrasta. A większa wydajność = więcej pieniędzy.

Jak wygląda to w praktyce?

Zacznijmy od tego, że ilość miejsc jest ograniczona i jest pewna opłata miesięczna. Dlaczego? Dlatego, że zadziała tutaj zasada ograniczonej dostępności oraz zasada mówiąca, iż bardziej cenimy to za co płacimy. Mamy też jasno wytyczone cele. Cele rozpisane na cały tydzień/miesiąc. Cele w stylu – postawić nowego bloga, dodać artykuł, dodać recenzję, zbudować emailową listę wysyłkową, stworzyć nową stronę, wymienić się linkami itd.  Wiemy, z kim możemy wymienić się linkami tematycznymi i to całkowicie legalnie, zgodnie ze wskazówkami jakościowymi google?

Proste? Banalne? Myślałeś o tym? A po jakim czasie zrezygnowałeś? Po jakim czasie porzuciłeś aktualizacje swoich blogów/stron? Wytrzymałeś tydzień? Miesiąc? I co? Zaprzestałeś budowania, zaprzestałeś prac. A gdyby ktoś za Ciebie planował i pilnował wykonania zadań a Ty byś musiał płacić za to?  Gdyby od tego, czy realizujesz plan zależało to, czy należysz do grupy, którą można nazwać grupą wsparcia?

Taka inwestycja w swój dochód pasywny jest wskazana. Po pewnym czasie, abonament stanowi tylko część i to niewielką część, Twojego zysku. Wszak wszystko buduje się po to aby zarabiać. I to zarabiać sporo.

Czy coś takiego istnieje? Owszem, powstaje. Zainteresowany? Zostaw komentarz.

Trackback URL

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

2 Comments on "Czego brakuje w Programach Partnerskich"

  1. koraba
    17/06/2009 at 7:15 pm Permalink

    Jestem zainteresowany tym projektem. prosze o więcej informacji.

  2. Paitar
    13/07/2009 at 6:17 pm Permalink

    Ja szczerze powiedziawszy też :) To może być nawet niezły pomysł na biznes :)

Hi Stranger, leave a comment:

ALLOWED XHTML TAGS:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subscribe to Comments