Nadchodzi etap postanowień świąteczno – noworocznych. Niby nic złego, ale… Zawsze jest jakieś ale.
Moje doświadczenie podpowiada mi, że takie postanowienia najlepiej o kant… kuli potłuc. Zazwyczaj nic z nich nie wychodzi. Postanawiamy, że będziemy więcej pracowali, czytali. Ze więcej czasu poświęcimy na to co lubimy i… nic z tego nie wychodzi. Tak to wygląda co roku. Dzieje się tak, gdyż nasze postanowienia nie są do końca przemyślane i nijak mają się do rzeczywistości.
Dlatego proponuję w miejsce postanowień wprowadzić plan. Plan działania na przyszły rok. Ale realny plan. Nie ma sensu planowania w stylu – codziennie postawię dwie nowe strony, napiszę 5 artykułów, wymyślę 3 nowe serwisy… To się nie sprawdzi. Oszukiwanie SIEBIE do niczego nie prowadzi.
Ja właśnie przeglądam ubiegłoroczny plan i przygotowywuje nowy, na nadchodzący rok. To będzie realny plan. On nie ma wyglądać na napięty – on ma być realny do zrealizowania.
Więc może zamiast postanowienia malutki plan?
No Comments on "Postanowienia Świąteczno – Noworoczne"